News - MKS Wierna Małogoszcz
MKS Wierna Małogoszcz
Strona Główna ForumLipiec 24 2008 02:16:36
Nawigacja
Menu główne
  Strona Główna
  Wyniki
  Wyniki rezerw
  Tabela
  Kadra
  Kadra rezerw
  Adres
  Stadion
  Forum
  Forum kibiców
  Linki

Użytkowników Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych: 41
Najnowszy Użytkownik: abdul
Reklama

Polska piłka nożna w statystyce

Piast Chęciny

http://www.kibiceksp.cba.pl

Strona Kibiców Wiernej

Hetman Zamość

KS Naprzód Jędrzejów

LUKS Świt Baranowo

Sokół Rykoszyn

swietokrzyskie24.pl

Kielceka Piłka

ODSŁONY:


Witamy
Witamy na oficjalnej stronie MKS "WIERNA" Małogoszcz.



      Informuję, iż w siedzibie Klubu Sportowego MKS Wierna Małogoszcz (Urząd Miasta i Gminy w Małogoszczu, ul. Jaszowskiego 3a, pokój nr 5) można uzyskać Legitymacje członkowskie, uprawniające do bezpośredniego decydowania o sprawach Klubowych. Warunkiem otrzymania Legitymacji członkowskiej i przyjęcia w poczet członków Klubu jest fakt zaakceptowania wnioskującej osoby przez Zarząd Klubu (zgodnie ze statutem Klubu) oraz świadczenie składki członkowskiej na rzecz Klubu Sportowego MKS Wierna w wysokości 15zł/kwartał (60 zł/rok). Składka wnoszona przez członków, przeznaczona będzie w całości na dofinansowanie i funkcjonowanie Klubu Sportowego.
      Wprowadzenie Legitymacji członkowskich przez Zarząd Klubu i ograniczenie ich dostępności poprzez opłacanie składek, związane jest z pomocą finansową świadczoną w ten sposób na rzecz Klubu, a także niedopuszczeniem do sytuacji, w której to osoba przypadkowa ma prawo decydowania o losach Klubu.

Z pozdrowieniem sportowym
Zarząd MKS Wierna Małogoszcz


Rozdział III Statutu MKS Wierna Małogoszcz
Wysoka porażka na zakończenie sezonu
Wierna Małogoszcz - Górnik Wieliczka 0:3 (0:1)


Bramka: Kisiel (6.), Skiba (48.), Suchan (85.)

Wierna: Wróblewski - Piotrowski, Bień, Bętkowski Ż, Grzyb - Kwaśniewski, Stanek (60. Foksa), Lniany, Hajduk (70. Trybek) - Kubicki (60. Kowalski), M. Kleszcz (84. P. Kleszcz).

Górnik: Paluch - Szymonik, Górski, Świstak, Pawłowicz - Łukaczyński Ż, Gruszka, Skiba (53. Nowak), Wtorek (82. Zajda) - Leśniowski (63. Suchan), Kisiel (78. Filipowski).

Oba zespoły potwierdziły, to z czego "słyną" wiosną - goście z Wieliczki dobrą grę na wyjeździe (9 wygrana), a Wierna słabą skuteczność (tylko 5 bramek). Górnik ustawił sobie mecz już po sześciu minutach za sprawą Macieja Kisiela, ale też nie bez udziału zawodników gospodarzy. Strzelec gola wykorzystał błąd w kryciu Pawła Bienia i główkował z 7 m w stronę bramki Tomasza Wróblewskiego, który też się nie popisał przepuszczając ten lekki strzał pod brzuchem. Próby gospodarzy też nie były najwyższych lotów - dwa razy przed przerwą próbował z dystansu Mateusz Kleszcz, ale jego uderzeniom brakowało mocy. Wiele siły nie musieli wkładać w uderzenia zdobywcy kolejnych bramek dla Górnika. Druga i trzecia padły po dośrodkowaniach w pole karne, odpowiednio z prawej i lewej flanki oraz precyzyjnym zamknięciu akcji na dalszym słupku przez Artura Skibę i Michała Suchana.

Wierna ostatecznie skończyła sezon na 15. miejscu z dorobkiem 28 punktów. Spośród 32 rozegranych meczy nasi piłkarze pięć zwyciężyli, 13 zremisowali oraz 14 przegrali.
W sezonie 2008/2009 będą występować w nowej III lidze.

źródło: www.sport.pl

Sandecja Nowy Sącz - Wierna Małogoszcz 3:0 (2:0)

Bramki: Zawiślan (34.), Szufryn (38.), Damasiewicz (86.)

Sandecja: Kozioł - Szczepanik, Szufryn Ż, Frohlich Ż, Orzechowski (78. Damasiewicz Ż) - Jeżewski, Gryźlak, Zawiślan (88. Merklinger), Łukasik (90. Janas) - Nieć, Wańczyk.

Wierna: Wróblewski - Piotrowski, Bień, Bętkowski Ż, Foksa - Trybek (37. Kita Ż), Stanek, Lniany, P. Kleszcz (46. Kowalski) - Kubicki, M. Kleszcz (69. Hajduk).

Wierna znowu rozpoczęła mecz od niewykorzystanej stuprocentowej okazji. W 9. minucie sam przed Markiem Kozłem znalazł się Jacek Kubicki, ale uderzył z 14 m zbyt lekko. Im dłużej trwała pierwsza połowa, tym przewaga cały czas walczącej o II ligę Sandecji była coraz większa. W 20. minucie jeszcze Piotr Nieć trafił w słupek, ale niespełna kwadrans później, po fatalnym błędzie Tomasza Trybka, doskonałej sytuacji nie zmarnował Rafał Zawiślan. Chwilę potem w zamieszaniu podbramkowym najprzytomniej zachował się Dawid Szufryn i było praktycznie po meczu. W drugiej połowie Wierna atakowała, ale zamiast zdobyć honorowego gola, straciła trzeciego. Klasyczną kontrę miejscowych wykończył Bartłomiej Damasiewicz. - Nie zdobywamy goli, a bez tego punktów nie będzie. Nie zagraliśmy źle, mecz nie był tak jednostronny, jak wskazywałby na to wynik. Rywale nas wypunktowali - stwierdził Piotr Gil, trener małogoszczan.

źródło: www.sport.pl

Wierna Małogoszcz - Hetman Zamość 0:2 (0:1)


Bramki: Polniak dwie (41., 65.).

Wierna: Wróblewski - Kwaśniewski (89. P.Kleszcz), Bętkowski, Bień, Piotrowski - Kita (71. Hajduk), Lniany, Stanek, Trybek (77. Foksa) - Kubicki, Kowalski.
Hetman: Skrzypiec - Sękowski, Wolański, Wachowicz, Chałas - Cieciura Ż (55. Piotrowicz), Bartos Ż, Kita CZ, Turczyn - Migalewski (89. Sawa), Polniak Ż (87. Sowa).

Pojedynek z Hetmanem gospodarze mogli sobie "ustawić" w 16. minucie spotkania. Po fatalnym błędzie defensywy faworyzowanych gości sam przed Jakubem Skrzypcem znalazł się Mateusz Kleszcz, ale pojedynek ten przegrał. Co nie udało się Wiernej, udało się rywalom. Cztery minuty przed przerwą po prostopadłym podaniu z głębi pola na czystą pozycję wyszedł Jakub Polniak i pewnym strzałem pokonał Tomasza Wróblewskiego. Kilkadziesiąt sekund później arbiter nie odgwizdał rzutu karnego (zdaniem gospodarzy ewidentnego) za faul Skrzypca na Kleszczu. Po przerwie mimo ambitnej postawy małogoszczan nadal przeważali przyjezdni. W 65. minucie po pięknym uderzeniu z woleja Polniaka było już po meczu (mimo że kilka chwil później za kopnięcie bez piłki Pawła Bienia czerwony kartonik zobaczył Przemysław Kita).

źródło: www.sport.pl

Wisłoka Dębica - Wierna Małogoszcz 2:0 (0:0)


Bramki: Królikowski (63.), Kantor (90.)

Wisłoka: Dydo - Kleinschmidt, Jędrusiak, Konrad, D. Wolański - Mateusz Wolański (82. Mądro), Barycza (62. Królikowski), Bielatowicz, Kalita - Kantor, Zołotar Ż (61. Kubisztal).

Wierna: Wróblewski - Grzyb Ż, Piotrowski, Bień, Bętkowski - Piwowarczyk, Kwaśniewski, Kowalski, Kita - Trybek (62. Hajduk Ż), Kubicki.

Niewykorzystane sytuacje się mszczą - po raz kolejny o słuszności tego powiedzenia przekonali się w Dębicy goście. Zespół Piotra Gila świetnie zaczął obie połowy, ale ani Łukasz Piwowarczyk (4.), ani Jan Kowalski (10., obaj w sytuacjach sam na sam) oraz Jacek Kubicki (48.) nie znaleźli sposobu na pokonanie Bartłomieja Dydo. Precyzji nie zabrakło w 63. minucie Krzysztofowi Królikowskiemu, mimo, że był to jego... pierwszy kontakt z piłką. Wykorzystał błąd obrony Wiernej, która pozwoliła by piłka przeszła przez cale pole karne. Małogoszczanie rzucili się do ataków, ale ich nadzieje rozwiał w ostatniej minucie strzałem głową Dariusz Kantor.

źródło: www.sport.pl


Wciąż bez gola na wyjeździe
Stal Rzeszów - Wierna Małogoszcz 2:0 (2:0)


Bramki: Udoudo (9.), Majda (24.)

Stal: Giertl - Solecki Ż, Ivan, Hus (83. Rzucidło), Niemczyk (72. Damian Jędryas Ż) - Reiman, Wolański (66. Szymański), Majda (60. Kloc), Udoudo - Ukonu, Duda.

Wierna: Gil - Grzyb, Piotrowski, Bień, Bętkowski - Stanek (83. Wątor), Lniany Ż (74. Kita Ż), Kwaśniewski, Kowalski (80. Hajduk) - Kubicki Ż, Trybek.

Już w 24. minucie spotkania prysły nadzieje Wiernej na przywiezienie z Rzeszowa choćby punktu. Najpierw po dokładnej centrze Damiana Wolańskiego idealnie głową przymierzył Emanuel Udoudo, a kwadrans potem Piotra Gila pokonał Krzysztof Majda. Udoudo mógł zostać bohaterem spotkania, jednak tuż przed końcem pierwszej połowy przegrał pojedynek z Gilem, a potem w zamieszaniu podbramkowym skiksował. Jedyną groźniejszą akcję małogoszczanie przeprowadzili w 47. min, ale Jacek Kubicki minimalnie przestrzelił z 18 metrów. - Stal wygrała zasłużenie, mamy w tym sezonie zupełnie inne cele niż rywale. Inna sprawa, że sędzia "nie pozwalał" nam grać w Rzeszowie - mówi Mariusz Lniany, drugi trener zespołu.

źródło: www.sport.pl

Zmiana trenera poskutkowała?
Wierna Małogoszcz - Kolejarz Stróże 2:1 (1:0)


Bramki: M. Kleszcz (13.), Lniany (58.) - Prokop (78.)

Wierna: W. Kleszcz (40. Gil) - Bętkowski, Bień Ż , Grzyb Ż , Piotrowski - Kwaśniewski, Lniany, Stanek, Kowalski (74. Kita) - Kubicki (78.Trybek), M. Kleszcz (62. Piwowarczyk Ż ).

Kolejarz: Pyskaty - Frankiewicz, Prokop, Stefanik, Sierant - Wieczorek, Kucharzyk, Drąg, Pokrywka Ż CZ - D. Basta, Chlipała.

Wierna wygrała po raz pierwszy od 6 października, ale debiutujący w roli trenera Piotr Gil nie widział w tym swojego osiągnięcia. - Po prostu mieliśmy szczęście, którego brakowało nam w wielu ostatnich meczach. Zasługi? Przede wszystkim trzeba je przypisać Czarkowi Ruszkowskiemu - uważa. Szczęśliwa dla gospodarzy okazała się 13. minuta. Mateusz Kleszcz otrzymał prostopadłe podanie od Jana Kowalskiego, minął Krzysztofa Pyskatego i uderzył do pustej bramki. Przedniej urody był drugi gol. Znowu dogrywał Kowalski, a pięknym strzałem z narożnika pola karnego popisał się Mariusz Lniany. Wcześniej za drugą żółtą kartkę z boiska wyleciał zawodnik gości Mirosław Pokrywka. Osłabieni goście zdołali jednak zdobyć trafienie honorowe - precyzyjnym strzałem z rzutu wolnego Gila pokonał Artur Prokop. - Chłopcy grali ogromnie zdeterminowani, z ambicją, zasłużyli na to zwycięstwo - zakończył grający trener małogoszczan.

źródło: www.sport.pl

Skromna porażka?
Wierna Małogoszcz - KSZO Ostrowiec 0:1 (0:1)


Bramka: Kanarski (8.)


Wierna: Gil - Bętkowski, Grzyb (86. Hajduk), Bień, Piotrowski - Stanek (74. Trybek Ż), Lniany, Kwaśniewski, Kita (57. Kowalski), M. Kleszcz - Piwowarczyk.
KSZO: Kwapisz - Stachurski, Szymoniak, Kardas, Matuszczyk - Budniak (60. Persona), Kościukiewicz, Dziewulski, Woźniak (73. Sobczyński) - Pietrzak (80. Żelazowski), Kanarski (60. Iheanacho).

Przed wyższą porażką gospodarzy uratował tylko weteran 43-letni bramkarz Piotr Gil. Bronił jak w transie, powstrzymując w sytuacjach sam na sam Michała Pietrzaka (17.), Krystiana Kanarskiego (22.) i dwukrotnie Marcina Dziewulskiego (51., 72.), a już w doliczonym czasie gry w sukurs, po uderzeniu z 3 m Iheanacho przyszła mu poprzeczka. Gil był bez szans tylko raz - w 8 min. - po dokładnym podaniu Pietrzaka strzałem z najbliższej odległości pokonał go Kanarski. - Punkty się zgadzają, bramki niekoniecznie - podsumował Andrzej Wiśniewski, trener KSZO. - Fizycznie wytrzymaliśmy nadspodziewanie dobrze, ale piłkarsko raczej większych szans nie mieliśmy - powiedział z kolei Cezary Ruszkowski, szkoleniowiec gospodarzy.

źródło: www.sport.pl

Ponownie bez lepszego w derbach
Naprzód Jędrzejów - Wierna Małogoszcz 0:0


Naprzód: Baran - Puchrowicz Ż , Grunt, Ziółkowski, Banaszek Ż - Wójcicki, Gajda, Osiński (75. Szymański), Bała - Samburski (46. Fryc), Myśliwy Ż (75. Boguszewski).

Wierna: Gil - Bętkowski, Grzyb, Bień, Piotrowski - Stanek (82. Trybek), Lniany Ż , Kwaśniewski, Kita (68. Kowalski Ż), M. Kleszcz Ż - Piwowarczyk (86. Hajduk).


- Wierna grała najbrzydszą piłkę z wszystkich drużyn, które u nas gościły. Zamurowali bramkę, jakikolwiek atak ich w ogóle nie interesował - narzekał po meczu Mariusz Kośmider, kierownik Naprzodu. - W tej sytuacji, gdy siedmiu-ośmiu, a nawet dziewięciu rywali stanęło przed polem karnym, trudno było nam o jakieś klarowne sytuacje - dodaje. Najlepszą w 47 minucie miał Michał Bała, ale po dobrym dośrodkowaniu Krzysztofa Myśliwego z siedmiu metrów nie trafił w bramkę. Przyjezdni nastawili się głównie na zagęszczenie środka pola i uważną grę w defensywie. - Nie powiem, żeby remis w Jędrzejowie jakoś specjalnie mnie nie cieszył, ale też mnie nie martwi. Jak się nie wygrywa, trzeba umieć nie przegrać - uważa Cezary Ruszkowski, szkoleniowiec Wiernej. I dodaje: - Nie stworzyliśmy wielu sytuacji podbramkowych, ale po jednej z nich należał nam się rzut karny.

Mowa o wydarzeniu z 38 minuty gry, gdy - zdaniem gości - Tomasz Puchrowicz faulował Mateusza Kleszcza. Arbiter nie dość jednak, że "jedenastki" nie podyktował, ukarał zawodnika Wiernej żółtym kartonikiem za symulowanie. - To był taki mecz, w którym kto pierwszy strzeli gola, wygra mecz. Nikomu się nie udało, więc remis jest chyba sprawiedliwy - dodaje Ruszkowski.
Świętokrzyskie derby: Naprzód Jędrzejów - Wierna Małogoszcz
Kibice wybaczą nam wszystko, ale nie porażkę z Naprzodem - mówi Cezary Ruszkowski, trener Wiernej Małogoszcz. - Liczą się tylko trzy punkty - zapowiadają z kolei rywale. W niedzielę o godz. 16.30 w Jędrzejowie świętokrzyskie trzecioligowe derby.

Wierna na wiosnę jeszcze nie wygrała. Jej dorobek to trzy remisy i cztery porażki, a w dodatku w rundzie rewanżowej na wyjazdach nie zdobyła nawet gola. - Kiedyś musimy się przełamać. Gramy fajną piłkę, po meczu ostatniej kolejki z Przebojem [Wierna zremisowała u siebie 1:1 - przyp. red.] byłem zadowolony z chłopaków. Teraz trzeba to tylko przełożyć na wyniki - mówi z nadzieją Ruszkowski. - Suma nieszczęść w naszym przypadku z każdym dniem się kumuluje - martwi się jednak trener Wiernej. Trudno się dziwić, bo w jego zespole od dłuższego czasu roi się od kontuzji. Niedysponowany jest podstawowy bramkarz Tomasz Wróblewski (niewielka szansa na występ w derbach), a kontuzjowani są Marek Gołąbek, Paweł Kleszcz, Tomasz Paździor i Marcin Kołodziejczyk. Po raz pierwszy od kilku kolejek nikt w Wiernej nie pauzuje za kartki.

Bardziej odważne cele stawiają sobie w Jędrzejowie. - Jedziemy po pełną zdobycz - zapowiada Mariusz Kośmider, kierownik Naprzodu. - W rundzie wiosennej gramy bardzo dobrze, ale pech nas nie opuszcza. Wiemy doskonale, że w podobnej sytuacji są rywale, ale interesuje nas tylko nasz zespół - dodaje. W drużynie beniaminka zabraknie jutro pauzującego za kartki Tomasza Stycznia, do gry powróci natomiast po odcierpieniu kary Krzysztof Myśliwy. Ciągle niepewny jest występ kontuzjowanego Mariusza Boguszewskiego.

źródło: www.sport.pl

Wciąż bez triumfu...
Wierna Małogoszcz - Przebój Wolbrom 1:1 (1:0)


Bramki: Lniany (3.) - Piotrowski (57. samobójcza)

Sędziował: Marcin Szczupak (Częstochowa). Widzów: 200.

Wierna: Gil Ż - Bętkowski Ż, Grzyb, Bień, Piotrowski - Stanek (85. Foksa), Lniany, Piwowarczyk Ż, Kubicki (48. Hajduk Ż), Kita (74. Trybek) - M. Kleszcz (70. Kowalski).

Przebój: Palczewski - Szewczyk Ż, Kańczuga (76. Gajek), Wdowik, Tomasik (85. Hajnos) - A. Mielec (78. Porębski), Rak Ż, Glanowski (46. Górski), Jurczyk - Twardawa Cz, Siedlarz.

Wierna po raz kolejny (podobnie jak tydzień temu z Orlętami) sama odebrała sobie zwycięstwo. W 57. minucie gry, po rzucie rożnym, Łukasz Piotrowski odbił piłkę klatką piersiową tak niefortunnie, że wpadła do bramki Piotra Gila. Do tego momentu spotkanie układało się dla gospodarzy znakomicie. W 3. minucie objęli prowadzenie po pięknym strzale z rzutu wolnego Mariusza Lnianego, a od 35. grali w przewadze (czerwona kartka za brutalny faul Tomasza Twardawy na Piotrowskim). W drugiej połowie Wierna, zamiast kontrolować grę, oddała pole rywalom. I tak mogła sięgnąć po całą zdobycz, ale w samej końcówce strzały z bliska Tomasza Trybka i Lnianego kapitalnie obronił Maciej Palczewski.

źródło: www.sport.pl

Ostatni zespół za mocny dla Wiernej
Hutnik Kraków - Wierna Małogoszcz 2:0 (1:0)


Bramki: Kaczor (7.), Jarosz (35.)

Sędziował: Grzegorz Wnuk (Rzeszów). Widzów: 200.

Hutnik: Brzeziński - Zając Ż, Pasionek, Garzeł Ż (39. Bizoń), Czajka - Kępa, Ibrahim, Świątek (84. Dziadzio) Kaczor - Kajda (67. Kolański), Jarosz (89. Kozieł).

Wierna: Pałys - Kwaśniewski Ż (58. Stanek), Bętkowski, Bień, Lniany - Grzyb, Piwowarczyk, Kubicki, Piotrowski - Kita (58 Kowalski.), Kleszcz (81. Trybek).

Krakowianie zdołali rozstrzygnąć mecz w trzy kwadranse. Już w 7. minucie po indywidualnej akcji i dośrodkowaniu Arkadiusza Garzła precyzyjnym uderzeniem z woleja zza pola karnego popisał się Tadeusz Kaczor. Dziesięć minut przed przerwą gracze Wiernej przyglądali się jak hutnicy wymieniają kilkanaście podań zanim Daniel Jarosz płaskim uderzeniem po ziemi pokonał Przemysława Pałysa. Najlepszą okazję na honorowe trafienie zmarnował Łukasz Piwowarczyk, który z 5 m główkował wprost w bramkarza Hutnika (56.). - Szybko zdobyty gol przez Hutnik ustawił mecz. Cały czas dążyliśmy do odrobienia strat, ale z upływem minut coraz bardziej opadaliśmy z sił. Krakowianie choć zajmują ostatnie miejsce są naprawdę niezłym zespołem - mówił Cezary Ruszkowski, trener Wiernej Małogoszcz.

źródło: www.sport.pl

Strona 1 z 26 1 2 3 4 > >>
Logowanie
Login

Hasło

Zapamiętaj mnie



Rejestracja
Zapomniane hasło?
Ankieta dla Użytkowników
Czy Twoim zdaniem, w przyszłym sezonie Wierna będzie grała w nowej drugiej lidze?

Tak

Nie

Nie mam zdania

Musisz się zalogować, żeby móc głosować w tej Ankiecie.
© 2005 - 2006 WIERNA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Redakcja nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treść zamieszczanych komentarzy oraz postów na forum dyskusyjnym.